Podsłuchiwanie  Na dół

  • Mieszkaliście już z takimi, co podsłuchują pod drzwiami? Mieszkam z taką parką i robią to nagminnie. To już śmieszne się robi. Jak otwieram nagle drzwi, to za każdym razem zdziwieni są. W swoim sprycie zapomnieli, że skoro ode mnie z pokoju wszystko słychać, to i ja słyszę co dzieje się za drzwiami (np. jak gibają się i deski trzeszczą).
    Mieliście podobnych agentów wywiadu? :D
  • Następnym razem jak się będą gibac to wejdź im na pełnej kurwie do pokoju
  • Albo zacznij gadać o przygotowywaniu zamachu na dworzec w coventry ;) Czesto mieszkałem "na pokoju" ale podsłuchiwaczy jeszcze nie spotkałem. Miałem za to kolesia, który traktował jedzenie w kuchni jak swoje- nie ważne czy jego czy nie- zżerał wszystko co mu pod rękę podeszło, a później się wypierał, że to nie on. Miałem ochotę kiedyś doprawić swoje zapasy jakimś środkiem przeczyszczjącym, ale ostatecznie po prostu wyprowadziłem się.
  • Nietypowe miejsce do dzielenia sie takowymi informacjami , a nie myslisz ze owe osoby tez twoj post przeczytaly ? Nielepiej temat "problem" otwarcie z nimi wyjasnic lub poprostu sie wyprowadzic .
  • Nie pytałem jak rozwiązać sytuację. Nie potrzebuję tego typu rad :D
    Mnie tylko ciekawiło czy często się spotyka takich asów.

    edit Oni są na tyle zapatrzeni w swoją inteligencję, że nawet nie załapią że to o nich :-)



    Edytowany przez m_t o 02-08-2016 - 16:01.
  • Akurat takich to nie miałem... ale jeśli ich największe przywary ograniczają się do tego co wymieniłaś, to spoko generalnie masz współlokatorów, szczerze.

    Zwłaszcza cenne jest to że nie jest im obojętne co dzieje się za drzwiami u bliźniego swego.

Ta lista bazuje na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 30 minut.