Uwaga oszust! Oferuje prace, nie płaci.  Na dół

  • Witam, opis sytuacji.

    Szukałem dodatkowej pracy, zamieściłem ogłoszenie tutaj na serwisie. Niech ten post będzie ostrzeżeniem dla wszystkich.

    Odezwał się do mnie Lukasz Mitora 07935 478924 jeżdżący Audi na polskich rejestracjach, aktywny w dziale ogłoszeń, kilka ogłoszeń sprzedaży, jak również ogłoszenia o remontach, itp. Zaproponował remont dachu jako pomocnik kilka dni, praca bez umowy, kasa do ręki po skończeniu całości. Tak wiem, mój błąd, ale postanowiłem spróbować.

    W piątek 11.11.br pojechaliśmy do pracy od 10 do 17 po skończeniu podrzucił mnie do domu. Zapytałem o pieniądze, mówiąc, że jeśli bez umowy to chce mieć płacone dziennie. Odpowiedział, że w sobote bierze pieniądze i rozlicza się z pracownikami. Zadzwoni rano, żeby podjechać po mnie do pracy i zapłaci.

    Jak się domyślacie nie zapłacił. Nie odbiera moich telefonów, nie odpisuje na smsy. Pewnie żona i syn są dumni, że mają takiego męża, ojca.

    Domyślam się, że w tej sytuacji niewiele mogę zrobić, ale być może mój post oszczędzi komuś nerwów.



    Edytowany przez krasz o 14-11-2016 - 11:54.
  • Czlowieku co ty piszesz Ogloszenie dales ze pracowales w budowlance a ty pojecia nie masz o niczym nawet pily do drzewa nie umiesz trzymac a co dopiero Do niczego sie nie nadajesz Brak slow Nawet gruzu do taczki nie umiesz wrzucic
  • Sorry, ale pracodawca jakby mial honor zaplacilby mu za ten dzien i powiedzialby wprost , zeby wiecej nie przychodzil a nie nie odbieral telefonow
  • asia jak dajesz ogłoszenie ze jesteś fachura to chyba proste ze ktoś oczekuje ze nim jesteś. jak ty byś miał honor to byś przeprosił ze na ściemniałeś co do doświadczenia a nie posty piszesz.
  • Dziś skontaktował się ze mną Lukasz, jak się domyślam igorek2002. Brak kontaktu spowodowany był chorobą, obiecał się jutro albo pojutrze rozliczyć, uczciwie kończąc współprace po tym jednym dniu. Jeśli tak się stanie temat uważam za zamknięty.

    Nigdzie nie napisałem, że jestem fachura. Jedynie, że szukam pracy jako pomocnik. To samo podczas rozmowy telefonicznej, gdzie na pytanie czy znam sie na dachach odpowiedziałem, że nie. Mimo wszystko pojechaliśmy do pracy i zrobiliśmy to co było zaplanowane na ten dzień.









    Edytowany przez krasz o 15-11-2016 - 15:48.
  • a to przepraszam, igorek napisał ze "Ogłoszenie dałeś ze pracowałeś w budowlance" jako pomocnik to inna bajka, jak mu nie pasowałeś mógł cie odesłać po godzinie
  • Witam. Wszyscy tak ladnie pisza o honorze to moze mi cos doradza. Postanowilem ocieplic dom, umowe w jezyku angielskim podpisalismy, choc to polak , wszystko ladnie pieknie wyszczegolnione kto za co placi i jak ma byc zrobione. Dal sobie 4 tyg na zrobienie wszystkiego czerwiec-lipiec -wszystko jest w umowie . Do tego poszedlem mu na reke dom podzielilismy na 4 czesci(zaliczki). 1000f jako czesc 1 dostal, zrobil dwie sciany super. Zawolal o druga zaliczke na material tym razem dostal 800f przelewem tak jak ustalilismy na umowie. No i zaczely sie schody. Zamias jechac dalej postanowil ocieplic pol sciany nad dobudowka a zeby bylo smieszniej polozyl 8cm styropianu zamiast 10cm tak jak ustalilismy w umowie. Pewnie mu zostalo 8 z innego ocieplenia a i tak nikt nie zauwarzy to dawaj. Po zrobieniu tej scianki przepadl.Zostawil rusztowanie na jednej scianie, packi, ostre narzedzia, pelno kawalkow styropianu, puszki po farbie normalnie jak wysypisko i wszystko w ogrodzie. Sam mam male dzieci i stalo sie maly najadl sie styropianu i dawaj do szpitala. Naszczescie maly zdrowy a problem zostal nie rozwiazany. Kontakt z kolesiem tylko smsowy ze chory ze w polsce jest i tak minely tygodnie. Musialem zapalcic komus innemu za dokonczenie ocieplenia i sprzatnac syf z ogrodu. Sprawe zglosile do sadu small claim court ale nie widac by sie tym przejąl. Zaliczki do dzisiaj nie oddal. I gdzie tu Honor!
  • Będę nieprzyjemnie szczery. Cały wpis z seri: Janusze biznesu szukają jeleni. Po pierwsze: jak szukasz kogoś do roboty przy domu to zawsze bierze się kogoś, kto robił coś dla twojego znajomego i możesz obejrzeć sobie jego efekty pracy. Po drugie: ludzie z "ogłoszeń na portalach" to wg mnie ludzie, którzy nie mogą dostać pracy "z polecenia" bo najczęściej są zwykłymi oszustami, którzy szukają jeleni. Piękne spisane umowy nic tu nie pomogą- to czesem element całego przekrętu. Po trzecie: pisząc na portalu o pracy bez umowy wprost prosisz się o kłopoty. I nawet nie chce mi się pisać dlaczego. Obaj jesteście siebie warci- złodziej pracował dla oszusta i teraz wyżala się w internetach. Żenada...
  • Albi Ty mieszkasz w nuneaton Ten twoj dom to taki najladnieszy kolor w nuneaton na gorce hahaha Ty chciales taka rudere zrobic ocieplic za 3500f z materialem na gotowo Polaczek z Anglii Chcial mnie oszukac chcialem mu to zrobic oszust nie placi Chyba na zeby zbiera Szczena metalowa


  • Zwierzak, on go nie zatrudniał, tylko wykupił usługę. Umowa o pracę nie potrzebna. Problem może mieć tylko usługodawca, gdy nie wykaże dochodu.
    Swoją drogą myśmy w zeszłym roku ocieplili. £1800 za 3 sypialniowy dom. Polacy robili, ale firma angielska. Resztę zapłacił firmie rząd. 10 lat gwarancji na wykonaną pracę. Nie wiem czy ten grant jest jeszcze aktualny, ale była oferowana pomoc finansowa przy ocieplaniu domów. Jeśli ściany były "solid" to ocieplenie zewnętrzne (my tak mamy).
  • Witam
    Koleś dobry jest nie umie robić jest nie słowny. Obiecał mi farbe do dziś ani widuje ani słuchu po gościu dobrze że zapłaciłem dopiero po zakończeniu roboty. Żal mi tylko gościa który z nim robił bo mu nie zapłacił z tego co wiem. Wszyscy powinni na nie go uważać.
  • kamilla wrote:
    on go nie zatrudniał, tylko wykupił usługę.

    co nie zmienia faktu, że urząd skarbowy miałby na ten temat sporo do zapytania...
  • Ale o co urząd skarbowy właściciela domu miałby pytać? Pytam, bo może czegoś nie świadoma byłam płacąc ludziom za usługi.
  • Tak niekiedy jest, dlatego umowa to podstawa.
  • 0 użytkowników
  • oraz 251 anonimowych gości

Ta lista bazuje na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 30 minut.