Kółko fotograficzne - chętni proszeni o kontakt!  Na dół

Go to page [-1] 1 - 2 - 3 [+1]:

  • ok duszyczka tutaj przeginasz bo wypowiadasz sie na temat studia i jawnie nas obrazasz..

    co do kosztow-otoz nie. nie jest latwe zalozyc studio i je utrzymac. nie jest tez latwo wybic sie w angielski rynek, nie wspomne juz o rynku emigrantow. jak to wczesniej napisalas lampa z ikeii mozna oswietlic, jasne-jak sie bawisz w cos amatorskiego i nie zdjecia dla klientow na sprzedaz. Od czegos takiego mozesz zaczac nauke oswietlenia i nauki obslugi swojego aparatu.
    Czytajac Twoje wypowiedzi wnioskuje, ze znasz wielu profesjonalnych fotografow, ktorzy maja wlasne studia fotograficzne, siedza w tym od lat i zapewne maja doswiadczenie w kontaktach z klientem-i mowie tu jeszcze w szczegolnosci o fotografach Polskich w Anglii. jak jestem w bledzie to prosze mnie popraw.

    na reszte Twoich wypowiedzi nie bede nic mowic bo szkoda mi mojego cennego czasu.
    zalozylam tutaj swoje konto jedynie do wypowiadania sie jak mnie cos w.k.u.r.....no i prosze....

    szamac potrafi wypowiadac sie sam wiec taka jest moja wypowiedz na temat studia.koncze i nie zycze sobie wiecej poruszania tego tematu i obrazania rowniez naszej pracy jak sie na tym nie znasz. dziekuje.

    pozdrawiam i zycze powodzenia,
    misiaka

    "Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe"

  • witam ponownie,
    duszyczka tutaj przeginasz, bo obrazasz tych 'co chca' cos wlasnie zrobic w Anglii a nie siedziec na dupie i nazekac...ppomijajac fakt, ze fotografia, zakladanie studia, i wogole praca na wlasny rachunek na emigracji jest naprawde ciezkim kawalkiem chleba,jednoczesnie nazywajac nas glupkami...jak sie na tym nie znasz to prosze nie wypowadaj sie. to ze kazdy glupek moze sobie zalozyc studio, obrazasz nie tylko szamaca, ale mnie, i inne osoby ktore w tym kierunku cos dzialaja. Jesli to jest dla Ciebie takie latwe prosze-nic nie stoi na przeszkodzie by zalozyc wlasne studio czy udzielac wlasnych uslug fotograficznych...nie zycze sobie dalszych uwag odnosnie studia od osoby ktora nie miala z tym wczesniej doczynienia. I nie chcialam juz tego komentowac (post powyzej) ale jeszcze jak to dla Ciebie takie rowniez normalne cytujac Twoja powyzsza wypowiedz: pokombinujesz troche i napewno Ci sie uda...:)

    odnosnie kolka fotograficznego-z tego co mi wiadomo kolko fotograficzne podchodzi pod adsum i wstep jest dla kazdego-jak sama nazwa wskazuje jest to dla amatorow, ale kazdy ma wstep. nikt sie tam nie wymadrza, jest tam tylko wymiana informacji z tego co oczywiscie wiem. kazdy mowi to co uwaza o zdjeciach, podsowa jakies kolejne pomysly, co moze wplynac pomysnie na rozwiniecie fotografii wsrod Polonii zamieszkujacej Coventry.

    pozdrawiam wszystkich serdecznie,
    misiaka

    "Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe"

  • misiaka, widze ze czytanie ze zrozumieniem tez nie jest twoja najlepsza strona, czy ja cos gdzies pisalam o biznesie? bo nic sobie nie przypominam, nie trzeba kasy ciagnac od ludzi by zrobic sobie studio w domu, tak jak napisalam wczesniej, kazdy moze miec jesli tylko chce i lubi bo nie sa to drogie sprawy. mnie osobiscie nic nie obchodzi wasza dzialalnosc gospodarcza, zalozyliscie to pracujcie na to i nie narzekajcie jak okropnie ciezko jest na emigracji, trzeba bylo zostac w kraju to byscie mieli jeden powod mniej do narzekania, a i w uk lepiej by sie o polonii mowilo :>
  • tez nie jest moja najlepsza strona? a co jeszcze??

    "Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe"

  • "a co do studia to kazdy glupi moze miec jak tylko chce bo to majatku nie kosztuje wiec tym napewno nie zaimponujesz tutaj. "

    "Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe"

  • halo halo

    sorki, ze sie wtracam: oczywiscie, ze kolko fotograficzne podchodzi pod adsum i jest dostepne dla kazdego, kto lubi lub chcialby lubic fotografie. Mnie tam nie ma, bo mnie to kompletnie nie kreci, ale jestem pelna podziwu dla hobbystow i ludzi zainteresowanych. Jesli kochaja fotki i jeszcze chca o tym rozmawiac, to super. Kolko ma zupelnie wolna reke w sprawie wlasnego dzialania, nic im nie narzucam, nic od nich nie wymagam, nie biore kasy itd. Dostaja klucze i dzialaja. I fajnie. I proponuje zaprzestac bezproduktywnej krytyki a zaczac robic czasami tez cos od siebie. Chyba, ze sie nie chce - nikt nikogo do niczego przeciez nie zmusza, tylko po co wtedy to dziwne jatrzenie????

    "JESTEM OBECNY"

  • Chyba niektorzy sa za bardzo przewrazliwieni...

    Ale faktem jest, ze tez myslalam, ze te kolko bedzie dla wszystkich, czyli dla tych ktorzy maja szersza wiedze i doswiadczenie na temat fotografii jak i dla tych co nie wiedza o tym parwie nic, ale zaczeli sie interesowac tym tematem i tam znajda pomoc i odpowiedzi na niektore pytania...
    ale widze, ze jest to kolko zamkniete - tylko dla osob ktore sie na tym znaja i ewentualnie miedzy soba porozmawiaja bardziej fachowym jezykiem o swoich dzielach...

    A co do zalozenia wlasnej dzialalnosci to niby jest tu latwiej niz w Polsce ale jednak nieiwielu z nas sie na to decyduje, bo to jednak jest ryzyko i trzeba sie z tego utrzymac no i "czy sie stoi czy sie lezy 8,20 sie za godzine NIE nalezy" tylko trzeba samemu sobie radzic...
    Mimo, ze sie na tym nie znam, to chyba zalozenie takiego studia wcale nie jest taka prosta sprawa, gdyz na pewno wiaze sie to z duzymi kosztami, zwlaszcza ze raczej nie robi sie tego na "odwal" jezeli chce sie miec klientow, ktorych oczywiscie trzeba znalezc...

                         

                            ...SOMETIMES GOODBYE IS A SECOND CHANCE...

  • maju112:

    wrote:
    Ale faktem jest, ze tez myslalam, ze te kolko bedzie dla wszystkich (...) ale widze, ze jest to kolko zamkniete - tylko dla osob ktore sie na tym znaja i ewentualnie miedzy soba porozmawiaja bardziej fachowym jezykiem o swoich dzielach...


    nie bardzo rozumiem skąd wysnułaś taki wniosek.

    Jestem najlepszym przykładem na to, że na kółku są również całkowici laicy w tym temacie - a to, że się pochwaliłem kilkoma podsłuchanymi mądrymi słówkami niech cię nie zraża, w końcu nawet po pierwszej lekcji języka obcego wracasz do domu z tymi 3-4 nowymi słówkami - na tym chyba polega nauka? Jeśli uczymy się grać w szachy - musimy zacząć używać takich wyrażeń jak mat czy roszada, wchodząc w temat fotografii również parę nowych rzeczy trzeba poznać i zacząć nazywać po imieniu.



    napisany przez: dux, 01-02-2010 - 15:25
  • hm...
    zaskoczony jestem i nie chce byc wredny ale podobno chamstwo tylko chamstwem da rade zwalczyc.

    A wiec jedziemy:

    Kolka nie prowadze ja, wiedza ktora posiadam jest ogolniedostepna w internecie, wiec gdzie jest problem ?
    Oczekujesz ze to co mi zajelo kilka lat powiem ci na kolko bo jestes zbyt leniwa zeby przeczytac instrukcje swojego Canona ? Nie wiesz co z nim mozna zrobic i jakie mam mozliwosci po takim czasie posiadania, to go oddaj biednemu studentowi ktory ma checi i wykorzysta go lepiej.
    termin pierwszego kolka byl ustawiony pod ciebie, duzo krzyczysz i nic nie robisz, odbyly sie trzy spotkania a ty nie bylas na ani jednym.
    Jezeli ci nie pasuje moja osoba na kolko to nie ma problemu, bo mi twoja tez nie, swin z toba bym nie poszedl wypasac a co dopiero na miescie z aparatem sie pokazac.
    Ja nie narzekam ze mi jest tu ciezko, widzialas jakies moje narzekania na byt w Anglii ?
    Co do tego ze studio kazdy glupi moze sobie w domu zrobic to mam dwie wiadomosci, studio nasze nie miesci sie w domu a to juz inne koszty niz jedna lampa swiatla ciaglego, a druga to taka ze chyba nie kazdy glupi moze je miec jak ty jeszcze go nie masz.
    Nie obrazilem cie ani razu do teraz.
    Co do mojego madrzenia sie na kolko to moze zapytasz innych, pytaja i staram sie im odpowiedziec i pokazac cos tam ,ale nie sadzisz ze bede siedzial tam godzinami i wyklady robil.
    Kiedys w poscie napisalas ze najwazniejsze to dobry aparat, sorry ty go masz i nie umiesz go obslugiwac poprawnie, bo chcesz zeby cie taki glupek jak ja uczyl, po co ?
    Pozdrawiam i zycze wziecia sie do roboty a nie narzekania na innych.

    Pozdrawiam i nastepnym razem prosze innych forumowiczow zapytac jak jest na kolko innych uczestnikow, nie sluchac kogos kto sie ani razu nie pojawil i tylko jad saczy.



    napisany przez: szamac, 01-02-2010 - 17:40
  • szamac, brawo

    "JESTEM OBECNY"

  • Mimo, ze zupelnie mnie nie interesuje ten temat, to i tak wtrace swoje trzy grosze czy Wam sie to podoba czy nie ;) Znam osoby tu piszace, jednak nie "stoje" po niczyjej stronie..



    Wyjasnijmy sobie na poczatek jedna kwestie...to nie jest kurs fotograficzny, to jest kolko fotograficzne...a to zdecydowanie jest wielka roznica. Na kursie musialby byc wykladowca..taki fachowiec ;), ktory krok po kroku nauczylby laikow obslugi aparatu i takie tam ( sorry sie nie znam ;) ) A na kolko moze przyjsc kazdy kto choc troche interesuje sie tym tematem. Ponizej macie napisane co jest przewidziane w trakcie tych spotkan.



    Kaik wrote:
    Witam,



    Wszystkie osoby chętne wziąć udział w kółku fotograficznym proszone są o ujawnienie się w tym wątku.

    Kółko fotograficzne będzie mieścić się w Polskim Domu Kultury "Adsum".

    Obecnie mamy dostępne sobotnie popołudnie od 18:00 lub niedzielne także od 18:00 godzinę pierwszego spotkania ustalimy dokładnie z zainteresowanymi po ich ujawnieniu się :)

    Nie musisz być fotografem nie musisz mieć drogiego aparatu, wystarczy, że jesteś zainteresowany tematyką.



    Co jest przewidziane jako działalność koła fotograficznego:

    - wymiana informacji w temacie fotografii

    - wspólne warsztaty

    - wypady na focenie - w tematyce zależnej od popularności

    - promowanie zdjęć z koła na MojeCoventry.pl oraz w PDK "Adsum"

    - konkursy fotograficzne





    Zapraszam wszystkich zainteresowanych.



    Pozdrawiam




    Szamac mimo swojej wiedzy i doświadczenia nie jest tam po to by ?uczyc? ;)



    Nastepna sprawa..



    duszyczkapl wrote:
    czesc, zglaszam sie,

    jednak sobota kategorycznie odpada, niedziela jak najbardziej

    18 zlekka pozno :/ ale jak trzeba bedzie to sie dostosuje








    duszyczkapl wrote:
    hmm.. wiadomo juz kiedy bedzie to spotkanie organizacyjne w sprawie kolka? sobota czy niedziela?

    ( blagam.. niedzielaaaa )

    podajcie prosze jakies konkretne info by ludki mogly sobie weekend zaplanowac.



    i w ktorej sali spotkanie bedzie, bo widzialam ze budynek klubu sporawy, by nie bladzic gdzies po pokojach




    duszyczka chcialas spotkania w niedziele? Byly w niedziele..nie przyszłas..rozumiem, ze cos wypadnie i nie mozna sie pojawic, ale chyba nie co tydzien??? Jak do tej pory duzo na ten temat pisalas i bylas "chetna", ale w koncu trzeba było przyjsc i zobaczyc na "wlasne oczy" jak takie spotkania wygladaja. Jesli stwierdzilabys, ze to nie dla Ciebie to na nastepne nie przychodzisz..jasna sprawa..ale nie oczekuj, ze na forum beda opisywac minuta po minucie co sie tam dzialo, kto byl itp.



    Co trzeba zrobic i ile miec zeby "rozkrecic" studio..nie wiem, ale na kazda dzialalnosc, biznes, firme czy jak to inaczej nazwiecie trzeba miec pieniadze, czas, checi, itp. Tym bardziej jesli chce sie zaistniec na rynku i byc profesjonalista w swoim fachu. I nie ma zadnego znaczenia, czy jest to Polska czy UK.





    Maja112 mam nadzieje, ze Dux rozwial Twoje watpliwosci, wiec nie bede juz nic dodawac :)



    Temat zostal zalozony by oznajmic, ze takie kolko powstalo, a osoby zainteresowane wiedzialy gdzie i kiedy moga sie spotykac.



    Nie jest to miejsce na TAKIE dyskusje, słowne "obrazanie", macie do siebie zale i pretensje to spotkajcie sie w "cztery oczy" i wszystko wyjasnijcie ;)



    I cicho mi tu juz ;)



    napisany przez: ciszaa, 01-02-2010 - 21:52


     

     

    W ciszy Twoje serce znajdzie odpowiedzi, ktorych rozum znalezc nie potrafi...

     

  • ojjj juz nie chce mi sie na ten temat wypowiadac, moze bledem bylo, ze nie przeczytalam wszystkich postów tylko te " najgoretsze":)
    ale wiem czym sie rozni kurs od kolka zainteresowan, chodzilo mi tylko o to, ze ja np lubie robic zdjecia ale duzo rzeczy jednak nie wiem wiec myslalam ze wlasnie na takim kolku dowiedzialabym sie paru rzeczy:) ale ani prze chwile nie uznalam, ze jest tam jakas osoba prowadzaca ktora uczy innych:)
    no i moja wiedza i dotychczasowe dokonania sa chyba za male aby wybrac sie na to spotkanie, bo pewnie by mnie tam wysmiali hahaha wiec poki co dalej zajme sie fotografowaniem mego malego ksiecia z bajki:)

                         

                            ...SOMETIMES GOODBYE IS A SECOND CHANCE...

  • Maju dlaczego mialabys rezygowac z czegos co chcesz sie nauczyc,
    spojrz na Duxa :-D
    rowniez nie ma pojecia co i jak ,dobrze ze wie gdzie jest pstryczek co by zdjecie zrobic,ale reszta :-?
    wlasnie po to tam chodzi zeby sie nauczyc

    wiec nie zniechecaj sie i do dziela ;-)

    Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia

  • wrote:
    no i moja wiedza i dotychczasowe dokonania sa chyba za male aby wybrac sie na to spotkanie, bo pewnie by mnie tam wysmiali hahaha


    A mnie wyśmiali - i co? :P
    Żartuje oczywiście. Uważam, że mam szczęście, że jest tam ktoś kto mógł mi powiedzieć co nieco patrząc na moje fotki - błędy, których sam nie dostrzegałem, a na które jak ktoś raz ci zwróci uwagę to są w sumie oczywiste, światło i takie tam pierdoły, co i jak powinno się znaleźć w kadrze a czego unikać. Uważam więc, że jestem na dobrej drodze wybicia się ponad poziom przeciętnego 'japońskiego turysty' :D

    Oczywiście podchodzę do tego z wielką pokorą, pytam i słucham. Ale to już zdaje się pisałem. Maja112 to chyba po prostu taka osoba z gatunku 'Chciałabym, a boję się...' i nie przetłumaczysz :D
  • hahaha dux no i mnie rozszyfrowales:)
    mam teraz wylacznie zdjecia mego synka, no chyba, ze jakies starsze bym wygrzebla, z czasow gdy nie bylam jeszcze mama:)
    no i powiem Ci dux, ze coraz bardziej mnie zachecasz...
    ...ale poki co musze odbebnic 2-tyg wizyte przyszlych tesciow, a pozniej sie zobaczy:)

    wrote:
    światło i takie tam pierdoły, co i jak powinno się znaleźć w kadrze a czego unikać

    a taka wiedza by mnie juz zadowolila hihi

                         

                            ...SOMETIMES GOODBYE IS A SECOND CHANCE...

  • Witam
    Widze ze sie gorace dyskusja wywiazala na forum na temat kolka, wiec skoro bylem raz na spotkaniu to postanowilem ze rowniez sie wypowiem o tym co mysle.
    Po pierwsze.
    Skoro kolko jest organizowane jako forma kulturalna, a tym bardziej iz spotkania odbywaja sie w Polskim Domu Kultury, to mysle ze wypadaloby zebysmy wszyscy odnosili sie do siebie nawzajem kulturalnie i z szacunkiem. Bez obrazania, chamstwa itp. Chyba tlumaczyc nie trzeba...
    Po drugie
    Skoro to kolko fotograficzne to mysle ze powinno zrzeszac osoby zainteresowane fotografia. I tyle. A to czym sie kto zajmuje na codzien i jak zarabia na chleb to chyba nie powinno byc tematem ani spotkan ani tez wypowiedzi na forum. Ja osobiscie nie mam zamiaru nikogo pytac jak tu zarabia, co robi, jakie ma poglady polityczne, religijne,etc... bo na dobra sprawe nic poza tym jak zrobil jakies fajne zdjecie i czego moge sie nauczyc o fotografii od tej osoby mnie nie obchodzi.

    Kolejna rzecz.
    Na spotkaniach (tzn na jednym ktorym bylem ;) ) nikt sie nie wymadrza. A mi osobiscie bardzo odpowiada konstruktywna krytyka i jak najbardziej jestem na nia otwarty. I cenie sobie zarowno uwagi kogos kto sie zna na fotografii i potrawi powiedziec gdzie tkwia podstawowe bledy, jak rowniez wypowiedz kogos kto sie nie zna a potrafi poprostu powiedziec czy mu sie zdjecie podoba czy nie podoba. Bo jak wiadomo o gustach sie nie dyskutuje i jedno zdjecie moze sie podobac komus a drugiego nawet nie zainteresuje. I tak chcialbym zeby wygladaly te spotkania.

    To tyle.
    Pozdrawiam i mam nadzieje do zobaczenia w niedziele (postaram sie przybyc )
  • halo halo fotografowie

    czekalam na was godzine po angielskim, ale nikt sie nie pojawil. Czy kolko umiera? A szkoda, bo mam dla was fenomenalna propozycje...

    "JESTEM OBECNY"

  • przypominam wszystkim chetnym - kolko w niedziele o 18.00. Zapraszam

    "JESTEM OBECNY"

  • witam,
    chyba dzis z kolka nici, niewiem jak moge sie zkontaktowac z ludzmi ktorzy juz na nim kilka razy byli, wiec prosze ich o odezwanie sie w tym temacie, moze wam nie pasuje niedziela, wiec to zmienimy !
    niedziela byla pod jedna osobe ustalona ale i tak to bylo tylko ... kazdy wie.

    wiec prosze sie dzis nie fatygowac bo wiadomo ze nie bedzie nikogo.

    pozdrawiam
  • Witam,
    Wszedlem tutaj zeby znalezc grupe osob z ktora mozna fotografowac rzeczy w ramach warsztatow czy wyjazdu w ciekawe miejsce i prosze :)
    czy mozna zalozyc ze spotykamy sie w sobote 27 lutego? Moze wiec kazdy przyjdzie z jakims pomyslem co chcialby zrobic? ja na przyklad lubie fotografowac architekture, w kilku miejscach bylem, chetnie podziele sie obserwacjami i chetnie zapytam o zdanie. :)
    Co wy na to?

    Marcin

    Marcin

  • ta sobota odpada napewno, niewiem jak niedziela ale jak sie nikt nie odezwie to niestety tez nie. Po co sie meczyc ?
    pozdrawiam
  • szamac, chyba cos nie halo!!!!!! Jak to po co sie meczyc?????? czlowiek przychodzi z konkretnym pytaniem i od razu taka zbita na dzien dobry. Warto sie meczyc, jesli cos sie lubi! Bo w koncu czy chodzi o ilosc, czy o jakosc?! Ja osobiscie wole sie z meczyc z jedna osoba serio oddana sprawie niz z tlumem slomianych zapalow. Niezlomnosc w dzialaniu przyciaga ludzi, nie stwierdzenie: po co sie meczyc. Chyba, ze nie zrozumialam twojego posta, bo byc moze to byla ironia :lol:

    Marcin, kolko jest zaplanowane na niedziele, ale mozna to jakos inaczej ustawic. Na pewno nie w ta sobote, bo jest spotkanie pilkarzy. nastepna moze byc dla was :lol:

    "JESTEM OBECNY"

  • jak najbardziej hallo, kolko powstalo dla ludzi, by wlasnie spotykac sie, poznawac ludzi, robic jakies fajne projekty, myslalem ze ludzie troche bardziej powaznie podejda, jak juz wczesniej pisalem ja tam tego nie prowadze, kolko to grupa ludzi wspierajacych sie na wzajem i tyle. Uwierz mi ze szkoda mi czasu zeby pojechac tam i niezastac nikogo, nie ma zadnej odpowiedzi od ludzi czy beda czy nie, jedynie wiem ze dux, bedzie pracowal a wiec nie przyjdzie.
    Ok, fajnie ze znalazl sie zapaleniec i chce cos tam robic, ale jaki jest sens gadania do scian ?
    mam nadzieje ze zbiora sie wreszcie ludzie konkretni i utrzymaja te kolko.

    pozdrawiam

    Ps. co do tego co bylo poruszone na spotkaniu, jak mamy zrobic ten wypad jak nie ma ludzi ? moze darmowe piwo i kielbaski ?
  • ze sie tak wtrace :-)
    Nie wiem co robicie na tych swoich spotkaniach,ale moze jak jest pare ludzi co chca pochodzic w terenie i popstrykac fotki,zrobcie jakis maly konkursik temat WIOSNA
    Nagroda bedzie moj buziak :-D

    Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia

  • wydawalo mi sie, ze nagrody w jakichkolwiek konkursach powinny zachecac do udzialu :lol: :evil:

    (andzia w koncu mi wytnie :lol: :lol: :lol: )

    "JESTEM OBECNY"

  • no w koncu w jednym startowalam 8-)
    walczylam o powiekszenie piersi :-D :-D :-D

    Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia

  • prosze wrocic do tematu fotoraficznego :lol:

    "JESTEM OBECNY"

  • no o konkursach fotograficznych mowa ;-)

    Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia

  • wiesz andzia, jakos to forum dziwnie zbacza z tematow glownych: na kolku fotograficznym o piersiach, na olimpiadzie o skrzydelkach, dla kobitek sie swiece pojawily itp :lol: :lol: :lol:

    "JESTEM OBECNY"

  • ja tam nie wiem :-?
    ale
    ciagnie wilka do lasu

    Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia

Go to page [-1] 1 - 2 - 3 [+1]:

  • 0 użytkowników
  • oraz 279 anonimowych gości

Ta lista bazuje na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 30 minut.