Przed przyjazdem do Wielkiej Brytanii myślimy przede wszystkim o pracy. Często zapominamy jak ciężko jest znaleźć odpowiednie lokum. Wówczas warto skorzystać z pomocy agencji mieszkaniowej, co jest mniej czasochłonne, ale i bardziej kosztowne. Agencje mieszkaniowe działają na rożnych zasadach. Oto kilka z nich.' />
Wybór agencji mieszkaniowej.
    Przed przyjazdem do Wielkiej Brytanii myślimy przede wszystkim o pracy. Często zapominamy jak ciężko jest znaleźć odpowiednie lokum. Wówczas warto skorzystać z pomocy agencji mieszkaniowej, co jest mniej czasochłonne, ale i bardziej kosztowne. Agencje mieszkaniowe działają na rożnych zasadach. Oto kilka z nich.
17:01 17/01/08 • 18146
 

Przed przyjazdem do Wielkiej Brytanii myślimy przede wszystkim o pracy. Często zapominamy jak ciężko jest znaleźć odpowiednie lokum. Wówczas warto skorzystać z pomocy agencji mieszkaniowej, co jest mniej czasochłonne, ale i bardziej kosztowne. Agencje mieszkaniowe działają na rożnych zasadach. Oto kilka z nich.



Umowa


Zazwyczaj umowę podpisuje się na okres 6 miesięcy i w tym czasie nie ma prawa nikt nas wyrzucić, jeśli płacimy regularnie czynsz, podatek (council tax) i rachunki (za prąd, wodę, gaz itp.). Po wygaśnięciu umowy podpisujemy kolejną, najlepiej również zawartą na czas określony.



Referencje


Standardowym wymaganiem agencji mieszkaniowej jest posiadanie referencji od poprzedniego właściciela domu (landlorda). Referencje poświadczają, że najemca płacił terminowo czynsz i rachunki oraz zostawił dom w dobrym stanie. Dodatkowo czasem jest wymagane potwierdzenie dochodów przez pracodawcę lub przedstawienie wyciągu z konta bankowego. Za sprawdzenie referencji często agencje pobierają wysokie opłaty. Potrzeba referencji jest oczywiście uzasadniona angielskim prawem, które niestety chroni najemcę, a nie właściciela mieszkania, do którego de facto należy dom lub mieszkanie.


Wiadomo jednakże, ze osoby, które dopiero przyjechały do Anglii, nie maja takich referencji. Na szczęście kilka agencji wiedząc to, dostosowuje swoje oferty.



Opłaty


Opłaty agencji w zależności od agencji są rożne, płaci się je przy każdorazowym podpisaniu lub przedłużaniu umowy. Wynoszą od 50 do 100 funtów za każdą osobę powyżej 18 roku życia. Opłatę tą można nazwać administracyjną i należy pamiętać, że nie płaci się ją za nic. Agencja ma szereg rzeczy do zrobienia, np. powiadomienie odpowiednich firm o stanie liczników i o obecnych najemcach, co wiąże się oczywiście z biurokracją. Wie o tym każdy, kto wynajmował kiedyś dom omijając agencje.



Depozyt


Większość agencji (raczej wszystkie) wymagają depozyt w wysokości miesięcznego czynszu (nie jest zwracany w przypadku definitywnego zniszczenia mieszkania). Niektóre agencje są na tyle elastyczne, ze w przypadku bardzo ciężkiej sytuacji finansowej godzą się na rozłożenie płatności depozytu na dwa bądź trzy miesiące.



Komunikacja - język angielski


Wychodząc na przeciw wymaganiom klientów agencje mieszkaniowe w Anglii coraz częściej zatrudniają osoby z Polski, aby uniknąć problemów z komunikacja. Ja pracuje w takiej agencji i z doświadczenia wiem, ze bardzo to ułatwia wszystkim życie.



Rzetelność agenta


Bardzo ważne jest, aby podczas oględzin lokalu zaznaczyć co wymaga naprawy lub wymiany. Zawsze lepiej to zrobić przed podpisaniem umowy, ponieważ później trudno to wyegzekwować, szczególnie w przypadku, gdy mamy do czynienia z „trudnym” właścicielem (landlordem). Druga sprawa, równie istotna, to dopilnowanie agenta, aby spisał stan liczników, aby nie płacić rachunków za swoich poprzedników.



Biorąc wszystkie te czynniki pod uwagę, nie grozi nam popełnienie błędu przy wyborze agencji mieszkaniowej.



Jeśli jesteśmy już zdecydowani jaka dzielnica nam odpowiada, ile chcemy przeznaczyć na wynajem i czego oczekujemy, to nie ma problemu z natychmiastowym znalezieniem odpowiedniego lokum. Trzeba pamiętać, że agenci mieszkaniowi są otwarci i znajda wymarzone lokum nawet dla tych mniej zdecydowanych.



Logo_S_and_F

Artykuł został napisany przez Panią Monikę Ledzińską z firmy:

S & F Estates and Lettings, 48 Holbrook Lane, Coventry CV6 4AB
Tel.:
024 7670 2552 Fax.:
024 7670 2553

email: monikaledz@o2.pl www: www.sandfestates.co.uk ­­

Komentarze

  • agencje szczegolnie uwazac trzeba na koncu umowy. Mnie agencja COOPERS niezle wy...ala. Wypralem wszystkie dywany maszyna z supermarketu. Byly w lepszym stanie niz kiedy sie wprowadzalem. A jak przyszlo do wyplaty depozytu potracili mi 125 funtow na poczet czyszczenia dywanow bo podobno landlord tak stwierdzil. Banda!!!
  • agencje wynajmuje dom z bluewood letting, mysle ze jest to agencja godna polecenia, traktuja polskich klientow na rowni z angielskimi co jest rzadko spotykane
  • agencje Wynajmuje dom od 2 lat w S & F Estates and Lettings i jestem zadowolona. Naprawde polecam:!
  • agencje Bluewood letting sa ok niskie oplaty,duzy wybor, pracuja tam polacy, polak z polakiem sie zawsze dogada ;), polecam.
  • agencje w odróżnieniu do was ja miałem duzy problem z agencją bluewood wybrałem mieszkanie wpłaciłem zaliczke i tydzień przed przyjazdem rodziny powiedzieli mi że ta chata jest nie do wynajęcia kłamali jak z nut i to bezczelnie żeby nie znajomy to bym z rodziną mieszkał pod mostem.nigdy więcej bluewood
  • j.w a ja polecam loveitts i whitegates- bezproblemowo i profesjonalnie, nie wazne z kad jestes jak płacisz to jest git, nie maja polaka wiec ang na poziomie podstawowym sie przyda, a co do coopers to leppiej ich unikac bo traktuja polaków jak klientów 2 giej kategorii
  • flat mam male pytanko Czy ktos z was wie ktora agencja ma najwiekszy wybor w flatach I ile takie mieszkanko moglo by kosztowac Jestem sam wiec duze nie musi byc Za rade z gory dziekuje !
  • duzo flatow ma bluewood ale jaka cena Cie interesuje bo ja za flat place 475f plus rachunki i cancel tax ale jest to nowe budownictwo :)
  • do maupa co do coopersa to się nie zgodzę że polaków traktują polaków jak klientów drugiej kategorii....mieszkam na flacie od nich od roku i naprawde jestem zadowolona...cokolwiek sie nie działo...wszelkie usterki miałam naprawiana niespełna "od ręki"...żadnych absolutnie problemów...a co do Bluewooda...mój mąż pracował dla nich w ekipie remontującej...pominąwszy zarobki (3 funty za godzinę)powiedział że tak jak właściciel oszczędza na remontach to on w życiu nie wynająby od nich domu
  • coopers sorki ale jak poszedłem do ich biura zostałem potraktowany chamsko, panie były opryskliwe jak za komuny w spożywczaku, do tego zazyczyli sobie jakiegos smiesznego poreczenia mimo ze zarabiam niecałe 20 tys a rent miał wynosic chyba 450Ł a co do bluewood'a to jak szukałem chaty to te które mieli cechował mega syf i padaczka a te fajne były drozsze nisz w innych agencjach ciapek mysłał chyba ze ma jeleni pszed soba bo jak widze oferte z innej agencji na ta sama hawire tylko 30Ł taniej no to sorki...
  • do malenka - 75 ja nie o agencjach ale o takich ludziach jak twoj maz ktorzy pracuja za £3 na godzine i zanizaja zarobki dla wszystkich !!!!! BRAWO DLA TEGO PANA