EKSPLOZJA TALENTU - LOS ANGELES, RICOH ARENA – co dalej?
Życie poza granicami ojczyzny wcale nie musi oznaczać życia straconego. Może być to fascynująca przygoda. A przykłady na to mijamy co dnia…  
13:01 14/01/09 • 11137


Pośród licznej polonii zamieszkującej w angielskim Coventry znaleźć można barwny wachlarz typów ludzkich.
Studenci z Polski, sezonowi zarobkowicze, rzemieślnicy, profesjonaliści. Wielu z tych ludzi nie ogranicza się li tylko do życia zawodowego, mają pasje artystyczne i aktywnie poświęcają im swój czas.
Zahukani w codzienności, mijamy ich i często nie wiemy, że właśnie uścisnęliśmy dłoń lub wymieniliśmy przyjazny uśmiech z kimś kto zdobył prestiżowe wyróżnienie podczas International Photography Awards w Los Angeles, o kim pisze prasa, kto za chwilę przeistoczy się ze szarego studenta czy pracownika w artystę prezentującego swoją twórczość (the Ricoh Arena, 2007).
Jedną z takich osób jest Marta Kochanek, studentka na co dzień pracująca jako pracownik logistyczny.
Mimo młodego wieku, Marta ma już na swoim koncie liczne wystawy oraz kilka sukcesem zakończonych konkursów fotograficznych. Poprosiłem artystkę o udzielenie odpowiedzi na kilka pytań:



marta.kochanek_1161. Pamiętasz swoje pierwsze (wykonane) zdjęcie?
Tak, to był koniec lat `90. zdana matura i brak perspektyw na przyszłość. Dostałam wtedy ZENITA, zaczęłam go rozgryzać, co zaczęło mnie mocno kręcić.
Później, pożyczoną, niemal półmetrową trzysetką wycelowałam w swoją przyszłość. Moje wewnętrzne „tak”, było jak najkrótsza na świecie migawka, udało mi się uchwycić „decydujący moment” własnych uczuć i myśli, poczułam w środku że to jest to.
Pierwsze zdjęcie? Hmm… kładka św. Antoniego we Wrocławiu + ogromne drzewo nad nią. Zima. Czarno-biała klisza. Sepia na papierze. Mam to zdjęcie do dzisiaj.



2. Czym dla Ciebie jest fotografowanie?marta.kochanek_14
Moje oczy każdego dnia rejestrują tysiące kadrów. Czasem żal, że coś co stoi przed nami znika bezpowrotnie. Światło zmienia świat z minuty na minutę.
Aparat służy mi więc do tego, aby zatrzymać te niepowtarzalne chwile na później… na zawsze. Właśnie tak jak je widzę, w tej właśnie chwili.



3. Czy gdyby nie fotografia byłoby coś innego?
Swój czas wolny dzielę równo (a przynajmniej staram się) pomiędzy fotografię a rzeźbę. Staram się również jakiś skrawek swojego „jestem” poświęcać na design.
Nie wydaje się mi jednak, bym mogła poruszać się w odcięciu od fotografii.



marta.kochanek_224. Co uważasz za swój największy sukces artystyczny?
Honorowe wyróżnienie przyznane podczas International Photography Awards 2007 - IPA - Los Angeles



5. dlaczego?
Bo dumna jestem z kadru, który zasłużył sobie na taka notę i z siebie; że ma co w salonie na ścianie wisieć (uśmiech).



6. O czym marzy ktoś, kto osiągną w fotografii tyle co Ty?marta.kochanek_28
O czym marzę… ? o szczęściu. Jest tyle jeszcze do zrobienia, tyle rzeczy do ogarnięcia… marzę by najzwyczajniej na świecie znaleźć dość czasu na to co jest moją największą pasją.


7. Coś jeszcze…?
Spotkanie z Annie Leibovitz i Davidem Lachapell byłoby szczytem marzeń tak samo jak możliwość bycia fotografem podczas produkcji filmowej.


8. Jak to się stało, że znalazłaś się w Coventry?
Dom rodzinny i granice państwa polskiego opuściłam w wieku 20 lat. Do dnia dzisiejszego wynajmowałam 36(!) mieszkań… szukam chyba miejsca na ziemi.
Coventry – przypadek, ciekawość, siostra.. i coraz bliżej Liverpoolu – Ziemi Świętej Beatles`ów. Marzenie z liceum spełnione!


marta.kochanek_739. Jak widzisz swoją artystyczną przyszłość?
Nie chcę układać puzzli ze słów i kolorować tego co czarne lub białe. Nie jest łatwo, ale jest wiara, którą należy karmić i osoba, która trzyma mnie w pionie, gdy (po)padam w poziom.
Moja przyszłość… przy statywie z okiem przy wizjerze.
Dziękuję za rozmowę.
Gwidon Hefid

marta.kochanek_85

Marta Kochanek…
…snajper ludzkich intymności. Mierzy długo, trafia celnie.
Rocznik `79. W cielesność ludzką celuje od kilku lat, starając się zatrzymać w kadrze ten „decydujący moment” bliskości, żaru , zmysłowości.
Fotografując nie chce używać słów, chce przemówić obrazem.
Swoje trofea wystawiła kilkakrotnie m.in. na Festiwalu w Łodzi, krajowych i międzynarodowych wystawach zbiorowych we Wrocławiu, na Wrocław Non Stop oraz jednej wystawie indywidualnej.
Mierząc z obiektywu zmierza się ze sobą, wywołując negatyw odkrywa kadr po kadrze zaledwie cząstkę całej głębi i ostrości, która wciąż odkrywana stawia nowe wyzwania.



Past Exhibitions and Achievements:

International Photography Festival, Lodz, 2004;
International Photography Exhibition "Self-portrait & Staging" (Polish, German and Czech artists), Wroclaw, 2005;
Individual Photography exhibition - "Retrospection" - ARP Gallery in Wroclaw, 2005;
International Photography Exhibition in Lodz, 2005;
Young Art Festival "Non Stop" in Wroclaw, 2005;
16 Days Against Aggressive - female`s health.- Ladies Festival in Wroclaw, 2005;
VI Festival of Art - FORMA - Rawicz / Poland, - National Photography & Atrt Exhibition, 2006;
100% Pure - National Photography & Art Exhibition - The Glassbox in Coventry, 2006; The Birmingham OPEN Art Show - Artist talent from around the West Midlands, Birmingham Museum & Art Gallery, Gas Hall, 2007;
Made in Coventry - Creative Industries of Coventry together in an explosion of live performances, demonstrations, exhibitions and workshops - At the Ricoh Arena, 2007.
International Photography Awards 2007 - IPA - Los Angeles - The Honorable Mention certificate - entry 41332 - Title: Infiltration


Komentarze