Feb 20, 2014
7907
Reported by
Migranci z UE muszą zarabiać £149 tygodniowo by ubiegać się o benefity
Europejscy migranci przybywający do UK będą musieli udowodnić, że zarabiają przynajmniej 149 funtów tygodniowo przez trzy miesiące zanim będą mieli dostęp do świadczeń socjalnych.
Próg minimalnych zarobków, który po raz pierwszy został ogłoszony przez Davida Camerona w zeszłym roku, wejdzie w życie 1-ego marca.
Jest to najnowsze z serii działań ograniczających dostęp do benefitów dla migrantów z innych krajów UE. Ograniczenia te mają się przyczynić do obrony integralności systemu świadczeń społecznych.
Ministrowie brytyjscy twierdzą, że zasada mówiąca, że obywatele krajów Unii Europejskiej mogą żyć i pracować w innych krajach wspólnoty nie jest równoważna z automatycznym prawem do ubiegania się o świadczenia socjalne za granicą. Uważają też, że dla migrantów z pozostałych 27 krajów wspólnoty dostęp do świadczeń społecznych w UK jest zbyt łatwy.
Źródło: BBC News
Photo credit: David McKelvey / Foter / CC BY-NC-ND
Jest to najnowsze z serii działań ograniczających dostęp do benefitów dla migrantów z innych krajów UE. Ograniczenia te mają się przyczynić do obrony integralności systemu świadczeń społecznych.
Ministrowie brytyjscy twierdzą, że zasada mówiąca, że obywatele krajów Unii Europejskiej mogą żyć i pracować w innych krajach wspólnoty nie jest równoważna z automatycznym prawem do ubiegania się o świadczenia socjalne za granicą. Uważają też, że dla migrantów z pozostałych 27 krajów wspólnoty dostęp do świadczeń społecznych w UK jest zbyt łatwy.
Źródło: BBC News
Photo credit: David McKelvey / Foter / CC BY-NC-ND
Edytowany przez bender261 o 21-02-2014 - 15:48.
Faktem jest ze wnosimy wiecej do systemu niz z niego pobieramy i prawdziwy problem tkwi zupelnie gdzie indziej. Ile rodzin zyje w waszej okolicy o ktorych wiecie na 100% ze nie pracuja i siedza na benefitach, sa to anglicy? W bloku w ktorym mieszkam na 9 rodzin pracuje moze z 3, w tym ja i jeszcze jeden polak. Nie jest to koniecznie zwiazane z lenistwem tych ludzi, poprostu lepiej sie opaca siedziec na benefitach niz pracowac za minimalna stawke - taki chory system. Rodzin ktore pokoleniami zyja z panstwowych pieniedzy jest sporo i to one stanowia glowne obciazenie systemu, ale o nich sie glosno nie mowi bo oni maja prawo do glosowania w wyborach parlamentarnych. Gdybysmy mieli prawo do glosowania to nie byloby tyle oczerniania nas przez politykow, jedyne co mozemy zrobic to glosowac w lokalnych wyborach, do czego goraco namawiam.
System byl stworzony jako siatka bezpieczenstwa, ale dla wielu stala sie hamakiem.