27 lip 2016
7449
Dodany przez
Polka brutalnie zgwałcona
Dramat rozegrał się w styczniu tego roku, kiedy to kobieta została zbiorowo zgwałcona przez trzech mężczyzn, których poznała przed kasynem w Coventry. Trzydziestolatka zeznała przed sądem, że była przerażona, że zamierzają ją zabić.
Obecnie w sądzie w Coventry odbywa się sprawa w sprawie brutalnego gwałtu - trzech mężczyzn pochodzących z Rumuni zostało oskarżonych o atak na 30-lenią kobietę, którą wywieźli w ustronne miejsce na Foleshill i poddali całonocnej gehennie.
Kobieta poznała Rumunów przed kasynem w Ricoh Arena. Jako, że nie miała pieniędzy na taksówkę, jeden z mężczyzn zaproponował jej podwózkę do domu. Polka zeznała w sądzie, że mężczyzna wydawał jej się miły i szczery oraz, że czuła się dobrze w jego towarzystwie.
Po jakimś czasie, do kobiety i nowopoznanego Rumuna dołączyli kolejni mężczyźni i wszyscy razem odjechali Volkswagenem Golfem w stronę Foleshill. Tam trzydziestolatka została poddana wielu aktom seksualnym przez trzech oskarżonych.
Początkowo kobieta próbowała się bronić, lecz bała się, że to może tylko pogorszyć jej sytuację i zakończyć się śmiercią.
Na szczęście Polce udało się uciec gwałcicielom – kobieta zdołała zadzwonić do przyjaciela, który przyjechał po kobietę i nawiązał bójkę z jednym z Rumunów.
Oprawców Polki szybko udało się odnaleźć. Podczas rozprawy sądowej wszyscy utrzymywali, że nie są winni, ponieważ 30-latka oferowała im seks za pieniądze. Sąd jednak nie dał wiary ich słowom.
Proces trwa.
Kobieta poznała Rumunów przed kasynem w Ricoh Arena. Jako, że nie miała pieniędzy na taksówkę, jeden z mężczyzn zaproponował jej podwózkę do domu. Polka zeznała w sądzie, że mężczyzna wydawał jej się miły i szczery oraz, że czuła się dobrze w jego towarzystwie.
Po jakimś czasie, do kobiety i nowopoznanego Rumuna dołączyli kolejni mężczyźni i wszyscy razem odjechali Volkswagenem Golfem w stronę Foleshill. Tam trzydziestolatka została poddana wielu aktom seksualnym przez trzech oskarżonych.
Początkowo kobieta próbowała się bronić, lecz bała się, że to może tylko pogorszyć jej sytuację i zakończyć się śmiercią.
Na szczęście Polce udało się uciec gwałcicielom – kobieta zdołała zadzwonić do przyjaciela, który przyjechał po kobietę i nawiązał bójkę z jednym z Rumunów.
Oprawców Polki szybko udało się odnaleźć. Podczas rozprawy sądowej wszyscy utrzymywali, że nie są winni, ponieważ 30-latka oferowała im seks za pieniądze. Sąd jednak nie dał wiary ich słowom.
Proces trwa.
Polka idzie do kasyna ale w środku nocy decyduje się wrócić do domu z grupą rumunów.
Gdy zaczynają ją gwałcić decyduje, że bez sensu się bronić.
Potem dzwoni po karka który wszystkim spuszcza manto....
Edytowany przez greg8107 o 27-07-2016 - 20:30.
Masz racje nie wiem, ale Ty chyba tez nie. Nawet jesli byla glupia, nawalona, nierozsadna to chyba nie zasluguje na taka lekcje?Prawda, ze nie nalezy wsiadac z obcymi do samochodu ( I nie widze roznicy czy bialy, czarny, rumun, cygan I bog wie co jeszczcze), ale nikt nie zasluguje na bycie za to gwalconym cala noc...Ja rozumiem solidarnosc plemnikow, no ale sa pewne granice. I wybacz, ale jesli ktos uzywa sformulowania "dawac dupy" to od razu mnie telepie!
@cam222 - nie każdy jest rasistą. Nigdy nie zaoferowałeś kobiecie podwózki do domu ? Jeśli tak to znaczy, że też jesteś gwałcicielem?
A jeśli chodzi o Pana greg8107 to ja nie wiem z jakimi dziwkami miałeś do czynienia, ale nie można oceniać ludzi po samym sobie. Może Ty chętnie dałbyś dupy trzem Rumunom dla frajdy, ale to nie znaczy, że tak było w jej przypadku. Jakby to zdarzyło się Twojej córce, czy też komuś z Twojej rodziny, to pewnie napisałbyś zupełnie co innego.
Sąd jest od ustalenia przebiegu zdarzeń, nie my.
Pozdrawiam